Jestem na Max'a wkurzona ! Jak ona mogła ! Co ja jej zrobiłam !?
Chcecie wiedzieć ? Ok ...
Więc zaczęło się od tego ,że szłam z S. i G . ze szkoły byłyśmy koło zakrętu ,a tam stał ON . S. od razu " O matko !! " i się zaczęło . Podjechała do niego rowerem i powiedziałą " Sandra cię kocha ! " OMG !! A potem cześć i w klatce machnął jej ręką . OMG co ona zrobiła . Ja z nim jadę windą prawie każdego dnia !
A jak się któregoś dnia mnie zapyta " EJ to prawda co twoja koleżanka mówiła ? " . To co mam odpowiedzieć ! Ratuuunku !! ;<<<<

2 komentarze:
Sandra, spokojnie, to jeszcze nie koniec świata :P
Też tak miałam ale wyszło na dobre bo potem byliśmy razem :) więc nie myśl co zrobić tylko czekaj aż to się stanie i wtedy powiedz to co czujesz :)
Prześlij komentarz